Jump to content

wapster

wapster
  • Content Count

    912
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

100 Wzorowa

About wapster

  • Rank
    www.forumfajerwerki.pl
  • Birthday May 22

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Gdynia
  • Zainteresowania
    pirotechnika, fajerwerki

Kontakt

Recent Profile Visitors

9,982 profile views
  1. Jeszcze raz taki SPAm psełdo reklamowy i posty będą pokasowane. Chyba że zaraz mi się odwidzi i pokasuje je odrazy!
  2. Na chwilę obecną nie było żadnych zmian jeśli chodzi o prawo unijne i CE. Emitery i tak są sprzedawane na granicy prawa. Jedynym powodem przez który w tym roku czy przyszłym będzie ograniczona dostępność "petard" ogólnie to są przepisy prawa Chińskiego które mniej więcej opisałem w tym artykule: Dotyczą one wszystkich "petard" szeroko pojętych. Co do decybeli to 120 dotyczy wszystkich petard w kat. F3
  3. Aktualizacja: Potwierdzone dane: Dla petard: max. 0,2g Dla rakiet: nie zmieniła się waga NEC, jedynie zostały cofnięte certyfikaty dla fabryk, i tylko kilka fabryk produkuje większe rakiety Coumpond cake: waga brutto do 30kg (czyli łącznie z gliną, papierem i całą resztą)
  4. Dawno, dawno temu.... A dokładnie zaczęło się w Grudniu 2019 wybuchem w jednej z Chińskich fabryk. Niestety była to nielegalna fabryka, a dokładnie nie posiadała odpowiedniej licencji na produkcje danej klasy produktów. Wybuch w legalnej czy nie legalnej fabryce jest bardzo złą i niemiłą informacją. Była to fabryka produkująca petardy dla dwóch znanych nam w PL i UE importerów(wiedza dla jakich jest nam zbędna obecnie) Kilka słów ogólnej wiedzy: fabryki w Chinach są podzielone na klasy np. A, B, C, D gdzie A to najwyższa klasa. Daną klasę dla fabryki przydziela rząd Chiński, jest to związane z możliwościami produkcyjnymi, środkami bezpieczeństwa itp. itd. Taka certyfikacja może być nawet kilka razy w ciągu roku gdyż fabryka musi ją przejść po każdej zmianie przepisów. W związku z klasami idą możliwości produkcji wyrzutni o gramaturze od..do..., petard od...do..., rakiet itp itd Większość fabryk może produkować max. 2 rodzaje produktów np. wyrzutnie i rakiety lub petardy i fontanny itd. lub tylko jeden z nich. Skutkiem tego jak i wielu innych incydentów w Chińskich fabrykach było "zdenerwowanie" się rządu i do końca nie wiem czy nieprzydzielanie najwyższych klas fabryką czy zmiana w przepisach apropo ilości w mieszankach. Wynikiem czego jest zmniejszenie gramatury mieszanki NEC w petardach, rakietach i chyba w czymś jeszcze ale obecnie nie pamiętam. Na chwilę obecną nie jestem Wam w stanie podać dokładnych i w 100% precyzyjnych danych apropo gramatur. Dla petard: max. 0,2g Dla rakiet: nie zmieniła się waga NEC, jedynie zostały cofnięte certyfikaty dla fabryk, i tylko kilka fabryk produkuje większe rakiety Coumpond cake: waga brutto do 30kg (czyli łącznie z gliną, papierem i całą resztą) Czyli... W Chinach niemożna produkować petard takich jak np. FP3, FP3 small, C4, C4 small itp. które mają większą gramaturę NEC niż to co napisałem wyżej. Oraz trzeba sobie uświadomić że wszystkie! emitery dźwięku oraz petardy "specjalnego przeznaczenia" - np. P1 - są dla chińczyków petardami - czyli ich też niemożna produkować. Przepisy w UE się nie zmieniły ale zmieniło się prawo Chińskie. Do tego doszedł zakaz transportu/załadunku takich towarów jak petardy o takiej gramaturze w Chińskich portach. Czyli nawet jak jakiś importer miał wyprodukowane ileś kontenerów petard, przed zmianą przepisów, to nie może ich przetransportować. Na chwilę obecną tak to wygląda, nie wiadomo czy takie przepisy w Chinach będą obowiązywały w takiej formie i jak długo. Jedną z możliwości jest przeniesienie produkcji petard do innego kraju np. Turcji, Indii tam gdzie jest niski koszt produkcji. Oczywiście wiem że produkuje się też we Wloszech, Hiszpani - ale to już kwestia ceny. Więc jeśli importerzy mieli mały zapas produktów na magazynie.... Dalej odpowiedzieć możecie sobie sami...
  5. Nielegalne jest sprzedawanie produktów bez CE i produktów F4. Chyba że kupują firmy które posiadają koncesje.
  6. wapster

    kupię szelki

    1.5 i 1.75 też są nielegalne. Niemaja prawa uzyskać CE na terenie UE.
  7. Zamykam! Takie pytanie to na Komendzie Głównej Policji proszę zadawać!
  8. Ja za słuszne uważam: koszulka, bluza, smycz. Reszta zbędna.
  9. Musiała by się zebrać grupa chętnych... Wtedy można liczyć koszta. Bo jakaś nadwyżkę(ponad zamówione) bym kupił... Ale też nie za dużą. Trzeba wyszukać dobrą firmę, dobrej jakości ciuchy. Oraz chętnych.
  10. Tu się miesza wiele tematów... Importerzy a pirotechnicy to 2 osobne sprawy. Importerów wypowiadających się na forum zapewne się nie doczekamy. Choć kiedyś bardzo się oto starałem, wysyłałem papierowe listy, jeździłem po importerach, rozmawiałem na prezentacjach. Niestety, nic to nie pomogło i nikogo zapewne do udzielania się nie przekonamy, to musieli by być pasjonaci. Grupa ludzi na forum nie jest dla nich targetem, ich interesują markety, hurtownicy i to od nich oni zbierają informacje. To jest kolejny temat... ile osób wypowiada się w tym temacie? Ile osób ma własną firmę? Ile osób ma uprawnienia pirotechnika? No właśnie... Ja jestem bardzo wdzięczny Panu Zbyszkowi, Konradowi; i kilku innym osobą, że Wam się chce, macie ochotę i chęci. Inne osoby są zajęte firmami, realizacjami, rodziną... i nie można mieć im tego za złe bo to ich życie. Nikogo nie zmusimy... Nieraz słyszałem, brak czasu, brak chęci, ja się na tym nie znam, ale p oco... tego nie przeskoczymy. Choć naprawdę starałem się. Zarejestrowanie się na forum to nie wszystko, trzeba mieć chęci, czas, zapał, zamiłowanie do fajerwerków i pirotechniki.
  11. Temat bombashopu i zapewne jakiś innych miejsc, firm to temat rzeka i nie warto go ciągnąć, choć jeśli importer komuś sprzedaje znaczne ilości a nie jest to firma strzelająca - to chyba coś jest na rzeczy - kolejny temat rzeka w związku nadzoru, przepisów. W końcu teoretycznie jeśli chodzi o F4 to zazwyczaj hurtownik-firma strzelająca jest klientem końcowym takich materiałów... - a dokładnie wiadomo ile ich jest!! Bo muszą mieć pozwolenia! Ale co tam to powinna być dyskusja w większym gronie i to pełnym. Szerze też uważam że główne działania i pomysły powinny wyjść od importerów, tu nie chodzi o przepisy, a próbę wytłumaczenia, przekazania niekoniecznie wiedzy ale podejścia. Nie mówimy o wąskiej grupie ale już swego rodzaju ruchu społecznym, demagogi, chęci wybicia się jednostki politycznej i oby to niebyła próba zmiany mentalności zwykłego Kowalskiego. Firmy hurtownicy nawet jeśli gdyby się w jakiś sposób dogadali (a dobrze wiemy że pewne firmy B nie będą rozmawiać z firmą C, a firma A nigdy nie przyzna racji firmie B i C) nie są w stanie finansowo ani logistycznie dorównać importerom. Nie twierdze że importerzy są kolegami i się dogadają... ale jest ich mniej, jeśli oni zaczną sprzedawać mniej to będą wiedzieli że coś jest nie tak. Mniejsza sprzedaż -> mniej zamówionych kontenerów -> wyższa cena za mniejsze ilości zamówione w Chinach. Czyli w pewnym sensie i tak mocniej odbije się to na cenach fajerwerków i mniejszej sprzedaży w namiotach, bo za drogo. - czyli obrywa każdy! Jestem pewien że na chwilę obecną żaden importer nie przedstawi oficjalnego stanowiska, nie wypowie się w tym temacie oraz nie zdradzi czy jakieś działania są, będą lub czy mają to gdzieś. - ale domyślam się że nie mają gdzieś bo sprzedaż fajerwerków to ich zyski i wypłaty dla pracowników. Z chęcią porównał bym PL do Sydney, Dubaiu, NY, Vallenci - bo tam strzelają, wolno itp itd... ale chyba na razie "nam" społeczeństwu daleko do nich mentalnie. Stowarzyszenie to fajna instytucja.... Którą Państwo przynajmniej powinno słuchać. Szczerze nawet jak była/jest chęć takiej inicjatywy uważam że ciężko było by zapoczątkować to bez osób z doświadczeniem i wiedzą w takiej kwestii... Można powiedzieć choć Kuba i Konrad założymy stowarzyszenie. Wystarczy wypełnić 2 papierki zgłosić do UM, sądu i chyba US. Ale co dalej... hmmm. Fajnie jak by był aktywny społecznik z wiedzą, ale wychodząc z taką inicjatywą warto mieć zaplecze poparcia choć części branży i że nawet jak by nie chcieli się aktywnie udzielać to przynajmniej by przystąpili... ale czasem zebranie podpisów bez choć krzty aktywności zabija nawet najszczersze chęci. I tu znowu wrócę do przykładu firmy D, C, B i A które losowo nawet nie będą chcieli się spotkać raz do roku przy okrągłym stole a tym bardziej przyznać sobie racje. Albo powiedzą że zamiast wpłacać 100zł do wspólnej kasy na fukcje statutowe stowarzyszenia wolą wydać na "reklamę" Bo nie ukrywajmy każdy ma inny sposób na biznes, marże, reklamę, bezpieczeństwo... Ale też KAŻDY chce zarobić, a zarabiają oni/my na sprzedaży fajerwerków, robieniu pokazów... więc może warto spróbować się dogadać... choć na chwilę.
  12. Niestety na odpowiedź ile zapalników odpalisz swoim system może jedynie producent.... Lub osoba która miała identyczny i testowała. Pytanie też czy szeregowo czy równolegle... Bez testów niestety się nie obejdzie.... A i dodatkowo jeszcze jak długie będą przewody. Ogólnie masz co testować:p
  13. Może trochę więcej informacji... co, za ile, ile sztuk, zdjęcia... cokolwiek...
  14. Są ale profesjonalne kategorii F4 - choć jest ich niewiele. Nawet firmy same przerabiają petardy pod zapłony. Albo przez przebicie się przez korpus(brak opóźnienia) albo doczepiajac zapał do lontu(opóźnienie)
  15. Za dużo zmiennych... trochę testów by się przydało, grubość żyłki... Do prostego przepalenia polecam Talon® Igniter Clips (choć pytanie jakij grubości żyłka) Co do dopalenia jak nie wchodzi w grę system radiowy - to odpalenie ze względu na ciśnienie lub wysokość. Powodzenia!
×
×
  • Create New...