Jump to content
zk1959

To be, or not to be ! Przyszłość rynku pirotechnicznego w Polsce.

Recommended Posts

Problem w tym, że u nas w kraju zainteresowani, o faktach które ich dotyczą, dowiadują się zwykle na końcu.
Tak też będzie również w przypadku tegorocznych Wianków.
Publiczność przyjdzie, obliże się smakiem, po pomstuje i wróci do domów, a urzędnicy uznają, że było cacy, bo przyszły tłumy :)
I w kolejnym roku, dla odmiany zafundują nam np. pokaz iluminacji balonów :)

Obawiam się, że już jest za późno, ale można jeszcze spróbować powalczyć i przynajmniej okazać niezadowolenie.
Warszawiacy organizujcie się i protestujcie !

Ten "cichy" pokaz fajny, ale moim zdaniem lansowanie mody na ciche fajerwerki to po prostu strzał w stopę !

  • Like 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chodzi o pesymizm i przegraną tylko o bycie o krok przed a nie reagowanie na coś co juz przyklepane.

Nie zapominajmy ze to dopiero pobudka branży, a nie zorganizowane działania tak.

Wiec jeszcze niema czego świętować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam, zwróciliście uwagę na post od Super Power? Ta sama informacja jest na stronie Triplex. 

https://www.triplex.pl/fundacja-rozwoju-i-edukacji-pirotechnicznej/

Coś się zaczyna dziać. Zapraszają właściwie całą branżę pirotechniczną do współpracy. Będę miał niebawem rozmowę z Szefową Triplex, może uda mi się zdobyć więcej informacji. 

Myślę, że każdy będzie mógł coś zrobić w tej kwestii. Nawet fani piro, którzy nie pracują w tej branży, ale są pasjonatami fajerwerków. Np. poprzez akcje na Facebook-u.

Gdyby ta fundacja opracowała jakąś rzetelną ulotkę nt. bezpiecznego odpalania fajerwerków, sklepy mogłyby każdorazowo do paczki wrzucać po 1 sztuce. Mogą rozdawać również klientom stacjonarnym. Coś się dzieje, zobaczymy co wymyślą założyciele tej Fundacji, i kto jeszcze dołączy.

Ja tam patrzę na to optymistycznie...

  • Like 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witajcie, przepraszamy, że dopiero teraz, ale okres prezentacji, zamówień i kursowania po Polsce i Europie nie do końca sprzyja codziennemu zaglądaniu na forum, za co przepraszamy i obiecujemy poprawę! :)
Do rzeczy ...
Dużym firmom sytuacja znana jest już od dobrych pięciu lat. Od tego samego czasu też wielokrotnie apelujemy u wszystkich importerów, że trendy są jakie są i to od nich powinna wyjść inicjatywa by coś zacząć robić w kierunku zmian ponieważ o ile my możemy działać jako tako na rynkach lokalnych to nie mamy odbicia na rynku ogólnokrajowym.
Nie oszukujmy się, ale nie wiele daje edukowanie przez nas ludzi tu na miejscu jeśli zewsząd zalewani są nieprawidłowymi informacjami w mediach (już od wielu lat), że używanie pirotechniki jest dozwolone tylko kilka dni w roku! Nie wiele pomaga to, że w urzędach tłumaczymy ludziom, że to nie prawda, skoro zaraz ktoś w wiadomościach (sic!) trąbi, że hola hola fajerwerki są nielegalne. Z tym, jako hurtownicy duzi czy mali nie mamy szansy bo robienie ogólnokrajowych kampanii - które należałoby zrobić - to są koszta nie na nasze budżety.
Poza tym jeśli widzi się wieloletnią ignorancję tematu na samej górze pod wyżej już wspomnianym "jakoś to będzie" to w ludziach zaczyna kiełkować postawa - jeśli wam nie zależy to czemu ma zależeć nam bardziej?  

Cieszymy się, że powstaje Fundacja, lepiej późno niż wcale  ...

Jednakże na tym etapie wydaje się nam, że jest trochę za późno? Dlaczego? Dlatego, że na chwilę obecną nie używanie fajerwerków zrobiło się już trendem społecznym. Nie jest to dopiero kiełkująca idea, ale już funkcjonujący byt. Z tym walczyć jest już ciężko. O ile na samym początku było miejsce na kampanie edukacyjne, które mogły obalać mity i uczyć bezpiecznych zachowań to teraz już jakakolwiek próba działania i zmiany świadomości społecznej w tym kierunku będzie rozdmuchiwana jako lobbing branży pirotechnicznej mający na celu nie bezpieczeństwo i dobro społeczne, ale zysk ekonomiczny. Na dzień dobry będzie przyszyta łatka "tych złych".

W tym temacie na naszą ogromną niekorzyść działają też YouTuberzy, ale tutaj na pewno każdy z Was ma już wyrobione swoje zdanie i nie ma co strzępić klawiatury ;)


Mamy wyciągniętą rękę ze strony importerów, teraz należy zakasać rękawy  i jak najszybciej wspólnie zabrać się do pracy bo odnosząc się do kilku postów wcześniej: w tym kraju mieliśmy już nierealne ustawy podpisywane w środku nocy bez żadnych konsultacji społecznych i słowo "niemożliwe" nie do końca ma odniesienie do rzeczywistości. Czasu mamy nie wiele, a do stracenia dużo.

Żeby nie było tak pesymistycznie na koniec to oczywiście jest jeszcze spore pole do manewru, ale pracy należy wykonać kilkukrotnie więcej w trybie wprost natychmiastowym i prowadzone powinno być to przez profesjonalistów w dziedzinie zarządzania kryzysowego a nie do końca nas pirotechników. My posiadamy wiedzę i kilkudziesięcioletnie doświadczenie z fajerwerkami, ale łatanie kryzysów PRowych to raczej nie nasza dziedzina ;).

  • Like 5

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko działania wyglądające z pozoru na oddolny ruch społeczny mogą przynieść efekt w obecnej sytuacji.
Tylko na takie powszechne działania "społeczne" zareagują media, a potem władze.
Natomiast jakiekolwiek oficjalne publiczne próby gaszenia kryzysu mogą faktycznie tylko rozdmuchać ogień.

Jak to mówią "lecz sie tym, czym się strułeś".
To działania podjęte przez anty-fajerwerkowców w socjal mediach spowodowały kryzys, więc właśnie w tych mediach trzeba podjąć próby naprawy.
Oczywiście te działania muszą być koordynowane przez fachowców od zarządzania kryzysowego z agencji PR, a więc rolą Fundacji/Stowarzyszenia powinno być zapewnienie branży takiego wsparcia.

Ponadto, gdy nadejdzie moment gdy władze/instytucje zaczną się zastanawiać co z tym fantem zrobić Fundacja/Stowarzyszenie i firmy pirotechniczne muszą mieć w rękach gotowe, wiarygodne odpowiedzi na temat wpływu fajerwerków/pokazów na otoczenie.
Musimy dysponować wynikami badań i analizami opracowanymi przez autorytety naukowe, z których będzie wynikać, że nie jest tak źle jak to przedstawiają media.

W Polsce, to niewinny musi udowadniać swoją niewinność, a nie oskarżyciel jego winę !

Udział w tej akcji fanów pirotechniki może się okazać nieoceniony !
Potrzebujemy informacji o sytuacji "w terenie", o tym co i gdzie robią anty-fajerwerkowcy, aby skierować w te miejsca nasze działania.
No i to my musimy siać tam ferment, przedstawiać swoje racje i żądania, krzyczeć ZA !!! fajerwerkami/pokazami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...