Maciek kolego dobra "kto nabija dziecko na rakietę" widać tutaj ile masz lat... chłopcze tu nie chodzi o to czy ktoś nabije dziecko na rakietę, ale o przypadki gdzie rówieśnicy w Twoim wieku dostają małpiego rozumu i chcąc popisać się przed kolegami albo dziewczynami robią z tymi rakietami jakieś głupie rzeczy, był tu taki przypadek na forum że chłopak pisał o tym jak chcieli postrzelać w szpital i taka rakieta nie poleciała do góry tylko odbiła się od ziemi i goniła koleżkę po czym wybuchła 4-5m za jego plecami... co by było gdyby coś takiego wybuchło Ci w ręce, nie daj boże koło twarzy... każdy się śmieje i wyśmiewa takie rzeczy, ale to ma wpłynąć na wyobraźnie! Jak widzisz kurczaka który znika po wybuchu uświadamiasz sobie że ręka też by wyparowała, mało to przypadków jest co sylwestra? Jakby można było na youtube zamieszczać takie drastyczne zdjęcia to na pewno internet nie byłby zalewany przez kurczaki... sam byłem w Twoim wieku i wiem że wszystko można dostać bez dorosłych i sam robiłem głupie żarty nie raz coś wybuchło obok i nie raz "mało brakowało"... ale co tam to wszystko jest "ŻAL" i "%##@ PRAWDA", jak to mówią pożyjemy zobaczymy... Tu jest genialny przykład tak powinno się traktować rakiety: http://www.funweb.pl/movie/15758/Fajerwerki-masochistow/ (tak przed chwilą ktoś dodał to na SB) Oczywiście nie mówię, że wszystko co tam gadają to tak ma być, bo przesadzają grubo w niektórych przypadkach, ale nie w tym rzecz... A teraz mnie wszyscy zjedzą bo 90% użytkowników jest w wieku gimnazjalnym
Zgadzam się z tobą, nie chodzi mi o to, że te filmiki to głupota: ale np. w filmiku podanym przez Mantisa koleś nie u mie prawie nic porządnie powiedzieć o fajerwerkach wie tylko jak się usprawiedliwiać, że sprzedają nieletnim. To z tym nabiciem dziecka na rakiete to był żart bo nabili kurczaka na rakiete i komentarz: Wyobraźmy sobie jak by było to dziecko. Oczywiście że te filmiki mają sens ale czy ktoś to przyjmie do serca? Tak samo ciągle TV, jak są wakacje mówią żeby nie pić alkoholu na plaży i nic. Każdy powinien mieć troche wyobraźni. Ja nie wpadłem chyba na żaden głupi pomysł: ani nie wrzuciłem petardy do śmietnika, ani nie celowałem w osoby lub budynek i nigdy nie robiłem sobie żartów z fajerwerkami. ZAWSZE STARAM SIĘ ZACHOWAĆ BEZPIECZEŃSTWO a gdy coś niebezpieczneg się wydarzy zachowuje jeszcze więcej ostrożności. Pozdrawiam