Bartosz
Weteran-
Postów
881 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Profile
Forum
Wydarzenia
Treść opublikowana przez Bartosz
-
A tak w praktyce wygląda ten przepis w Zakopanem. Tłumy ludzi na Równi Krupowej, czyli miejskie tereny zielone, witają rok 2026 fajerwerkami
-
Zamówiłem na wybuchy.pl w czasie blackweek.
-
Tak, czuć i widać różnicę, że to nie jest zwykłe 30 mm tylko większy kaliber. Ale jak coś, widzę że jest wyprzedana na wybuchy.pl
-
Tutaj masz mój film. Ta wyrzutnia ma przede wszystkim inne efekty inne niż ciągle złoto, brokat i tak w kółko. Tylko faktycznie finał ma za małe dupnięcie.
-
Pozycja prima sort, więc naprawdę warto. Tak jest Wrzeciono w ogniu
-
A ja zapomniałem, że to wyrzutnia kątowa... Ale co jak co, dość porządne 25 mm. Myślałem jednak, że będzie mocniej nabita cracklingiem. U mnie też nie była tak gęsta jak na filmikach, które można znaleźć. Crackling na górze dość rzadki, a większą robotę i trzask robiła mina przy wzlocie ładunków. Co nie znaczy, że nie fajna.
-
Z odległości widzę wygląda pięknie, a jeszcze dwie na raz Ja nagrałem pod samą wyrzutnią. Tuż nad głową też robi ogromne wrażenie. Zwłaszcza, że złoto opada bardzo nisko.
-
Symbol - HQC96S Nazwa - Pyroclash Ilość strzałów - 96 Kaliber - 30 mm NEC - 1925,8 g Bez sensu jest rozpisywanie się nad tym, bo to trzeba obejrzeć na własne oczy. I żaden film ani z bliska, ani z daleka i nie ważne jakim sprzętem nagrany nie odda nawet w połowie tego, jak to się prezentuje na żywo. Po prostu coś niezwykłego. A jeszcze odpalone na osiedlu w sąsiedztwie niskich 4-piętrowych bloków - zjadło całą okolicę Przeogromna rozpiętość efektów, różny układ strzelania, różna dynamika, ciekawe efekty - nic dodać nic ując.
-
Symbol - FC25-25-18 Nazwa - Whistling Waterfall Ilość strzałów - 25 Kaliber - 25 mm NEC - 450 g Ależ to jest fajne Szkoda, że tylko 25 strzałów. Wszystko leci bardzo szybko jedno po drugim, w zasadzie taką jedną wydłużoną salwą, więc to też robi dodatkowy efekt, niż miałoby lecieć w odstępach. Komety zakończone są złotym wodospadem z białymi gwiazdkami, więc to dość oryginalny efekt jak na tego typu wyrzutnie. Dobra pozycja, a jeszcze lepsza by była odpalona w większej ilości.
-
Symbol - TMO Nazwa - YO! Ilość strzałów - 3x single shot Kaliber - 44 mm NEC - 3x 37 g Tropic w zeszłym roku wypuścił nowość - zestaw trzech single shotów 44 mm. Każdy ładunek posiada inny efekt: red palm, brocade i ti-golden palm with blue. Przede wszystkim co można zauważyć to to, że ładunki lecą dość nisko, przez to efekt wydaje się obszerny. Dobry jest również bas, słychać że to duży kaliber, a nie pospolite 30 mm. Zdecydowanie najlepiej prezentuje się brokatowa korona - najbardziej gęsty efekt. Pozostałe dwa w miarę ok. Spoko rzecz dla urozmaicenia stuffu, trochę dla zabawy, ale dużego szału tym raczej nie zrobimy.
-
Symbol - XB3038 Nazwa - Green Strobe to Time Rain Ilość strzałów - 48 Kaliber - 30 mm NEC - 991,2 g Kątówka z triplexowskiej serii PROFI. Idealna do pokazów, ale pojedynczo również zrobiła ogromne wrażenie. Robotę robi piękny wachlarz z trzeszczących min, migoczących zielonych gwiazdek i niebieskich kulek na końcach. Każda salwa kończyła się brokatowymi palmami z zielonym migotaniem. Jedyny minus, że za krótka
-
Symbol - FC20-49-4 Nazwa - Snowblind Z-1 Ilość strzałów - 49 Kaliber - 20 mm NEC - 490 g Konkretna porcja cracklingu aż na trzech poziomach: trzeszcząca mina, trzeszczący ogon i sam efekt cracklingu na górze. Niepozorna bo tylko 20 mm, ale każdy ładunek mieści w sobie dużo głośnego trzasku. Do tego układ Z, co daje szeroką ścianę cracklingu.
-
Sylwester 2025 jest już historią. Przede wszystkim chciałbym podzielić się wrażeniami o Hestii. Do tej pory patrzyłem na tego importera raczej przez pryzmat marketowych produktów i jeśli już się skusiłem, to tylko przez mocne promocje w jednym z dyskontów. Człowiek nie wybrzydzał na efekty, bo najważniejsze, że za półdarmo Tym razem kupiłem wyrzutnie dostępne w internecie, które na filmach prezentowały się dość odważnie jak na Hestię, więc kupiłem je z dozą niepewności, czy w rzeczywistości strzelają tak samo. I nie rozczarowałem się. Oczywiście wiadomo, że pewnie nie wszystko Hestii co spoza marketów jest wybitne, ale wystarczy odrobinę prześledzić filmiki ale też nieco zaryzykować, bo to jednak Hestia. Ja jestem bardzo, bardzo zaskoczony ich jakością. Co prawda miałem tylko 2 wyrzutnie tego importera, ale były one naprawdę mega dobre jakościowo i ani trochę nie odstawały od wiodących importerów powszechnie dostępnych w każdym sklepie z piro. Założyłem osobne wątki dla tych dwóch wyrzutni, więc zainteresowanych efektami i wrażeniami zapraszam Incubus Night i Shark A pozostałe z mojego arsenału? Powiem tak - byłem zadowolony ze wszystkiego, nawet małych 20 mm, które też portafią robić robotę, np. kątówki 49sh od Funke Snowblind i Wiessblinker-Rot mega fajne. Niczym nie byłem rozczarowany w tego Sylwestra, wszystko na plus, więc super i czekam na kolejnego
-
Symbol - HE9611 Nazwa - Shark Ilość strzałów - 37 Kaliber - 35 mm NEC - 991,6 g Hestia jednak potrafi. Ciekawy kaliber 35 mm, więc trochę więcej niż popularne 30 ale zdecydowanie dało się to odczuć. Piękne, potężne i naprawdę bogate efekty. Zwłaszcza złota korona z niebieskimi gwiazdkami - cudo. Zmienna dynamika i zmienne efekty sprawiły, że te 37 strzałów nie było nudne i monotonne, jak czasami się zdarza w wielkokalibrowych wyrzutniach. Naprawdę świetna pozycja od Hestii.
-
Symbol - HE9316 Nazwa - Incubus Night Ilość strzałów - 25 Kaliber - 30 mm NEC - 420 g Jestem w szoku, że to Hestia Świetna wyrzutnia z dużą dynamiką i wielkimi intensywnymi efektami. Trzeszczący ogon i trzeszczące palmy zrobiły dużo hałasu, do tego finałowa salwa z cracklingiem - coś pięknego. Taką Hestie to ja szanuję.
-
W Warszawie jest już tyle śniegu, a cały czas sypie. To co w ciągu dnia zostało odśnieżone, z powrotem jest zasypane. Odpalanie będzie bardzo ciekawe i hmm… trudne? Na pewno będzie trzeba założyć nieprzemakalne, wysokie trapery. Czekam na 00:00
-
Głównie będzie odpalanie pojedyncze. Jedynie z tych mniejszych małokalibrowych kostek ułożę jakąś nawalankę na jednym loncie. Ale mam też zamiar połączyć lontami rezerwowym ze startowym podobne kostki np. kątówki od Funke czy XB3033 z XB3034, żeby strzelały po sobie. Ja zawsze zaczynam punkt 00:00 i kończę przed 01:00. W niecałą godzinę zazwyczaj się wyrabiam Jakiejś większej koncepcji nie mam, ale często robię tak, że zaczynam od słabszych kostek, bo pierwsze minuty po północy są najbardziej intensywne i nad głowami jest miszmasz. Później z biegiem czasu kiedy większość osób dookoła się wystrzela ze swojego sprzętu, wkraczam ja z tym co mam najlepsze Dzięki temu też zgromadzona przed blokami publiczność czeka do samego końca widząc coraz to lepsze wisienki.
-
No i mamy wigilię Sylwestra 2025. Póki co słychać jedynie dudniący za oknem wiatr. Wieje niemiłosiernie, więc niestety może zniechęcić chcących już dzisiaj postrzelać.
-
Tak prezentuje się całość na powitanie 2026 Oby teraz tylko pogoda dopisała i będzie cacy.
-
Szykuje się u mnie pierwszy biały Sylwester od 11 lat. W przededniu ostatniego dnia roku krajobrazy w Warszawie mają się zabielić, a przy minusowych temperaturach także w ciągu dnia, śnieg ma szansę utrzymać się do nowego roku. A do tego poprószyć ma także w samego Sylwestra. Jestem ciekawy czy prognozy się sprawdzą.
-
Czy ''słychać'' już u was zbliżającego się sylwestra?
Bartosz odpowiedział(a) na piotrekk95 temat w Sylwester
U mnie również słychać, że Sylwester już blisko. Co jakiś czas huk petard i rakiet. Czekam aż w końcu poleci jakaś wyrzutnia. -
W Auchan typowo marketowa Hestia. Dużo badziewia 14/16/18/20mm, ale przynajmniej drogo
-
Niestety Tropic ma wysokie ceny. Na przykład 19-strzałówki 30 mm - 144zł. Albo te Explodery 13-strzałowe po 90zł. Jeżeli ktoś jest mniej więcej obeznany za ile można kupić fajerwerki w sklepach online, to może się negatywnie zdziwić cenami w Tropicu. Dlatego tam ciężko zaopatrzyć się w duży stuff, no chyba że dla kogoś cena nie gra roli.
-
No i pojechałem do sklepu firmowego Tropica pod Warszawą. Wspomnienia wróciły... Co prawda już niewiele zostało produktów, które pamiętam sprzed wielu lat, ale dawne czasy przypomniały wyrzutnie np. Red Admiral i Wizzard, które odpalałem 18 lat temu czy Wrona, która w Tropicu jest dostępna chyba odkąd pamiętam. Na półkach mnóstwo nowości i to głównie je polecał mi pan z obsługi. Nie nastawiałem się na duże kochy, więc największe co wziąłem to Boom Box 40 strzałów 25 mm i Exploder 12, którego co prawda już miałem 7 lat temu, ale seria 13-strzałowych Exploderów też kojarzy mi się z moimi początkami z piro kiedy jeszcze była numeracja od 1 do 8 - dzisiaj już prawie nigdzie niedostępna. Bada Bang wziąłem ze względu na nazwę i nietypową grafikę Ale niestety ocenzurowane pomarańczową naklejką na lont Natomiast najbardziej ciekawy jestem tych single shotów 50 mm. Pan bardzo zachwalał i polecał, więc sprawdzę na własne oczy czy fajny produkt. Jeśli już nic nie dojdzie to kolejna fota będzie już całości. No chyba, że coś wpadnie w jakimś markecie...
-
Ja mam 15 km, więc niedaleko. Kiedyś bywałem częściej i zaopatrywałem się u nich w większość stuffu jak jeszcze ceny były znośne, więc to było dawno temu Ogólnie Tropic ma reraz mocno przestrzelone ceny w porównaniu do innych importerów, więc żeby u nich się obkupić trzeba mieć gruby portfel. Jak się wybiorę to bardziej z sentymentu i ewentualnie kupić jakieś drobiazgi.
