Ale macie problemy. Policja po fakcie może sobie tylko notatkę spisać. Nie mają prawa nic zrobić, posesja prywatna, brak naruszenia ciszy nocnej i do tego nie złapali na gorącym uczynku. Ja od lat strzelam i to nie takimi rzeczami w ciągu wakacji i jeszcze nigdy nikt się nie skarżył, a wręcz przeciwnie. Zawsze w moje imieniny mam sporą widownię, sąsiedzi już kilka dni na przód pytają się moich rodziców kiedy będzie pokaz, bo z racji na, że nie strzelam nigdy w Krk, pokaz odbywa się na wsi na posesji moich rodziców. fps