witus 0 Posted December 30, 2004 Właśnie. Chciałbym sie dowiedzieć jakie mieliście początki w fajerwerkach . To znaczy jakie rzeczy kupywaliście i w jakim wieku byliście-----------Ja wkręciłem sie w to (tak lepiej ) jakieś 3-4 lat temu . Czyli miałem wtedy 6-7 lat :DA teraz mam 10 Pamiętam jak kupywałem z Tatą zestaw w stylu "Diablo" tylko że to była "Panda" . Mówie wam pomyśleć że kiedyś takie małe rakietki kupywaliśmy . Pamiętam kiedyś miałem 160 fajerwerków z czego 100 to były takie malusienkie wulkaniki Pozdrawiam M :mrgreen: Quote
mantis 586 Posted December 30, 2004 Ja to od 2 klasy podstawówki kupowałem petardy na odpustach . Rodzice mi pozwolili , bo fajerwerki od tego czasu stały się moją niezmiernie wielką pasją i tata kupował mi na sylwestra . Już w 3 klasie zbierałem kase i z własnej kieszeni opłacałem sylwka . Teraz też tak robie i co rok na sylwka więcej wydaje money . Quote
Snake 0 Posted December 31, 2004 Ja podobnie jak Mantis juz od pierwszych klas podstawowki biegalem z innymi gnojkami po draski... i tak to sie potem przerodzilo w wielka pasje do fajerwerkow i kupno coraz to lepszych i wiekszych z mijajacymi latami... Quote
Picia 0 Posted January 13, 2005 Druga,trzecia klasa zaczynałem strzelać,ale słabymi typu "żółte",pszczółki teraz się wkręciłemi strzelam achtungami,profesjonalnymi rakietami i wyrzutniami ciężkiego kalibru choć w tym roku byłem zaopatrzony :cry: dość skromnie! Quote
Kondzio 0 Posted January 13, 2005 nom nom <marzyciel> <marzyciel> ohhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh :roll: :roll: :roll: :roll: :roll: roftl ! Quote
witus 0 Author Posted January 13, 2005 JEszcze moje początki to były rakietki Hukowe. Takie po 50 gr takie malutkie leciały i bum Sam huk kiedyś miałem ich ze 50 Quote
Mati88 1 Posted September 16, 2005 Moje poczatki byly jak miałem 6lat pierwsze petardy to byly latajace osy i draski :mrgreen: oski z balkonu zucałem mój pierwszy zestaw 4lata temu rakietu jakies petardy fontanna i tyle a bylo fajnie Quote
Sasek62 0 Posted December 3, 2005 ok. 6 lat temu (mialem 5 lat) tata strzelal z draskowych.Rok pozniej strzelalismy z zwyklych chinskich rzymkskich.Jak mialem 7 lat brat odpalil mi i tacie troche petard i strzelalismy pod blokiem.Byl taki okres kiedy jeszcze nie mialem daszku na balkonie(IV pietro) i z dachu strzelalismy gdy chodzilem do 3 czy drugiej podstawowki zaczalem strzelac juz samemu.P.S mialem rzymskie Jorga to tak mnie przekrecily ze w auto walnalem. Quote
Tomcio 0 Posted December 5, 2005 Ja zaczynałem też w wieku 6-7 lat - najpierw cicho sza przed starszymi, później mój śp. dziadek kupił mi trochę piccolo na straganie. Następnie dziadek zaopatrywał mnie w coraz większe petardy, rakiety. Teraz bardziej stawiam na ładne przedstawienie niż na huk ale jakiś achtung czasem zostanie odpalony Dawniej odpalałem fajerwerki z balkonu (nie mam żadnego daszka, mieszkam na ostatnim piętrze) ale raz ojciec odpalił rurę (ogień rzymski) z której przez dobre 10 sekund nic nie wystrzeliło, wydobuwał się tylko dym - w momencie gdy odepchnąłem ojca o rury - ta poprostu eksplodowała. Całe szczęście że była wbita w ziemię w donicy a nie wetknięta do butelki albo co gorsza - trzymana w ręce. Od tej pory zrezygnowałem z balkonowych pokazów. Quote
Wolfix 0 Posted December 23, 2005 to niezle ja zaczynalem 9lat mam 14 ee beka z was maluchy ale widac ze przynajmiej sie znacie na zeczy pozdro Quote
FireMan 0 Posted December 23, 2005 Ja zacząłem kiedy miałem 9 lat.Ach mój pierwszy zestaw.7 rakieti dodatki :arrow: :arrow: Quote
wapster 0 Posted December 23, 2005 ...mam 14 ee beka z was maluchy... odezwał sie dorosly :lol: Quote
Guest Posted May 6, 2006 ok. 6 lat temu (mialem 5 lat). 6+5=11 ktoś pisał że ma 14 ja mam 23 :?MOD: Może pisz na temat. Kiedy zacząłeś strzelać? To, że jedna osoba ma 14 lat nie znaczy, że tu są same dzieci. 14 lat to pozatym wiek młodzieżowy, a nie dziecięcy. Quote
wojt3k 0 Posted May 7, 2006 Z pewnością gdyby autorzy postów wyżej sie zarejestrowali to by nie było samych dzieci :lol:. A wracając do tematu to ja zacząłem jakieś 3 lata temu. Quote
?uk 0 Posted August 22, 2006 ja zaczełem gdzies w drugiej klasie podstawówki kiedy tata kupował mi rakieta a ja odpalałem jie do tej pora kocham wszystkie rodzaJE FAJERWERKÓW Quote
marcin1197 0 Posted October 15, 2006 ja gdy chodzilem do 4 klasy zaczolem sobie kupowac korsarze te male.Dopiero w zeszlym roku zaczolem kupowac pozomne fajerwerki,na sylwestra 2005/2006 wydalem ze 150 zl Quote
maczqn 0 Posted October 17, 2006 Ja zaczynałem jak byłem w 3 klasie podstawówki, ale zaczynałem baardzo ostro! pierwszą moją fajerwerką jaką odpaliłem były te cholerne CYRKOBLICE. W tym samym roku walnąłem już achtunga. Teraz mam (a raczej będe miał 21 grudnia) 13 lat.PS: W Tym roku postanowiłem przerabiać fajerwerki kupne 8) . Quote
mpiwowski 184 Posted October 17, 2006 ja zacząłem gdy tata kupił mi jedną paczkę petardek za 1zł(60 sztuk w opakowaniu)później za rok tata kupił mały zestaw fajerwerkówza kolejny rok nakłoniłem moją siostrę do kupna dużych rakiet.za jeszcze kolejny rok kupiłem już kilka małych wyrzutniza jeszcze kolejny rok kupowałem już wszystko co najlepsze czyli duże wyrzutnie i rakiety.stopniowo kupowałem coraz większe rzeczy. Quote
corni1991 0 Posted October 17, 2006 Ja miałem bardzo podobne początki jak mpiwowski Czego to ten tata nie potrafi ;p Quote
toby 0 Posted November 30, 2006 Moje pierwsze poczatki zaczely sie od pikolakow nie bylem wtedy nawed w przedszkolu kiedy tata dal mi do reki pikolaka, mialem wtedy chyba z 5-6 lat :o wtedy odpalilem pierwszego pikolaka w zyciu juz na nastepnego sylwka strzelalem z tata cyrkoblicami i rzymskimi ogniami :mrgreen: Od tamtego czasu co roku sladam kase i kupuje arsenal Quote
klopsik92 0 Posted November 30, 2006 ja zaczynałem w roku 2000 zestawem Joker i rzymskimi ogniami ale nie ja strzelałem ale mój wujeka a babka zabrała mi paczkę piccolaków Quote
pirofan 0 Posted December 1, 2006 jezeli dobrze pamietam: wiek okolo 9 latmusialo to byc latem, na poczatku lat 90tych...bawilem sie whistling'ami, wystrzeliwalismy je z dziurkowanych cegiel na jakims placu budowy - cos na pozor wojskowych katiuszy...to bylo przezycie, to byly lata :cry: :mrgreen: Quote
lukaszon 0 Posted December 1, 2006 Ja jak każdy inny zaczynałem od drobnych draskówek. Z początku bałem sie że w rękach wybuchnie albo coś. W końcu mały chrabąszcz ze mnie był. Stopniowo zaczęłem przechodzic z pikolaków, na mocniejsze. Wiadomo, jak się zaraziłem to nie mogłem wyzdrowiec. Fajnie było Quote
Pyro man 0 Posted December 9, 2006 Ja zacząłem strzelać jak miałem 7-8 lat. Dostałem kupe fajerwerków od chrzestnego i tak to się zaczęło :lol: Stopniowo kupuje coraz większe fireworksy :o:o:o Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.