Nie ma za co :mrgreen: jest jeszcze drugi ballet z hestii który nie ma bibółki tylko papier a na wierzchu ma zakryty lont jeszcze folią ten jest lepszy bo tak nie zwietrzeje jak ten co jest a czerwoną bibułką bo ta bibółka przeważnie (jak to jest z resztą w hipermarketach)czśto się zrywa
Zależy jaka babka jest czy (facet) jak się zmieni i przyjdzie ktos inny to mogą ci czasem nie sprzedać....przyjeżdżasz drugi raz już masz zaplanowane co chcesz kupić a tu lipa skąd ja to znam
No potym sylwku gdzie jorge przeważał w moim stuffie byłem bardzo zadowolony z tych efektów,które pięknie wystrzeliwały w powietrze mają lepsze od Hestii opakowania staranniej opakowane i nie wylatuje proch elegancko hermetycznie a z hestii mi ballet obrus opaćkał prochem