Czesc.Wrocilem do pirotechniki po 10 latach ostatni raz kupowalem jak bylem dzieciak i jak to bylo gora miesiac do sylwestra a teraz juz kupilem pierwsza paczke ale teraz problem pojawia sie w trzymaniu ich.Dalem je narazie do pokoju w ktorym nikt nie nocuje i sluzy glownie jako mala suszarka i magazyn i przez to jest troche wilgoci.Same fajerwerki trzymam w przeszklonej szafce ktora ma doplyw powietrza z kilku stron.
Prosze o normalne odpowiedzi jak to u was wyglada/czy mam sie czego bac, ze zniszcze pirotechnike przez ten rok w tym pokoju.Nie mam mozliwosci dania do piwnicy i uspokójcie mnie raz a dobrze czy pirotechnika nie wystrzeli samoistnie