Jump to content

Co robicie w Sylwestra?


pawcio
 Share

Recommended Posts

no ale radzę ci uważaj z tym alkoholem sam mam 17 lat i 186cm wzrostu bo piję tylko okazjonalnie gdzieś raz na 3-4 miechy ale nigdy przed odpalaniem sorka za offtop

Link to comment
Share on other sites

Wstaje ok. godziny 9 idę do taty pomóc w sprzedaży fajerwerków o godzinie 18 tata zamyka sklep, wracamy do domu a ja razem z Silasem przygotowujemy się do pokazu, w miedzy czasie sprawdzając efekty fajerwerków nie zależnie od pogody. Jakoś do 20 ustawiamy co trzeba i planujemy, potem siedzimy u mnie na chacie, i oglądamy co roczną audycje w tv z pozdrowieniami itp w nadziei, że i nasze pokażą ;) w między czasie przeglądam spam na www.fajerwerki.webd.pl i tak do 22 zazwyczaj. Potem na dworze cały czas do 23:30 odpalam drobne fajerwerki typu piccolo corsair, v power, cyrcoblitz, szelki 1.2 ", whisting moon travers, itp... Następnie udaję się do domu pije szampana z rodzicami i silasem. Po godzinie 00:05 wychodzimy i odpalamy wszystko co największe i najlepsze. Zostajemy na polu bitwy do ok 2 pijemy kilka browarów i na tym kończe swój sylwestrowy dzień.

Link to comment
Share on other sites

8:00 wstaje wiadomo śniadanie,oganąć się,telewizja,komputer
około 10:00 wychodze popykac petardami
przychodze o 11:00 do domu 3 godziny kompa
14:00 obiad
14:30 na dwór petardami
wracam o 15:30 oglądam jakieś tv czy cos
o 16:00 ide na podwórko przygotować butelki na rakiety poszukać cegieł na wyrzutnie itp.
16:20 pokaz dzienny
po pokazie ide nawalac petardami
wracam o 18:00 -komputer do 23:00
wychodze na dwór o 23:00 i strzelam circoblitzami,achtungami itp.
24:00 największe rakiety,wyrzutnie
do około 1:00 zostaje na dworze
w domu jeszcze chwila telewizji i lulu!!!!!!

Link to comment
Share on other sites

A więc tak mój dzien zaczyna sie od tego że:
-około godziny 9 wstaje i doprowadzam sie do stanu uzywalnosci
-10 ide do kumpla (Jamala) do sklepu i przy okazji zrobic kilka malych zalupow typu zapalniczki itd zeby tak jak kilka lat temu niebylo że dużo fajerwerkow a zapalniczka1czy 2 tak wienc kupuje z 3-4
-okolo godziny 18 ide do kumpla zaplanowac wszystkie szczgoly i szykowac sie zprzedmiotami do wystawienia
-o22 wystawiamy juz wszystko
-do 23.30 bawimy sie z picoolo v-power itd
-okolo 5 min po godzinie 0 idzemy i odpalamy rakiety itd i przedewszystkim shells z pokazu ;]
-i tak do 2 a czasem do 3 godziny ;] potem lulu

Link to comment
Share on other sites

8.00 wstaje
8.30 jem sniadanie
9.00 gram na komputerze
11.00 biore petardy i ide po kolege
14.00 przychodze do domu i jem obiad
14.30 ide kupic jeszcze troche fajerwerkow
15.30 powrot
16.00 wyjscie nadwor z petardami i wulkanami
18.00 powrot ogladanie tv i gra na kompie
20.00 ide po kolegow i strzelam pierwsze rakiety i wyrzutnie
22.00 powrot do domu i ogladanie tv i gra na kompie
23.30 wyjscie nadwor i porzegnanie starego roku
23.55 piscie szampana
24.00 to na co czekalem caly rok odpalanie calego stuffu :twisted:

Link to comment
Share on other sites

  • 4 weeks later...

Zwykle jest inaczej, ale w ostatniego sylwestra było tak:

-po 12.00 wychodzę na miasto z bratem i kumplami i rzucamy achtungami i żukami
-potem siedzę przed kompem, oglądam telewizję itp.
- o 22.00 jestem już na imprezie, wiadomo presja otoczenia...pierwsze 3 kielichy w 10 minut, a ja jestem dość leciutki... Potem kolejne, także o 24.00 jak zaczęli petardami rzucać to obudziłem się na sali (zresztą jeszcze kilku łebków podzieliło mój los) i coś tam zacząłem jęczeć...ściszcie muzę... Także z sylwka i nowego roku nie miałem nic, prócz bólu głowy i mdłości. Teraz już wiem co to znaczy i jak jestem na imprezie to piję, ale wolno, kielich na godzinę max. no i tańczę, to wódka ze mnie paruje ;) Ogólnie bardzo rzadko mi się zdarza, musi być jakaś okazja typu 18nastka, 20lecie ślubu rodziców, wesele, coś takiego. Dodam jeszcze, że mój stuff za 400 zł odpalali lekko zawiani koledzy i trzeźwe koleżanki, to im dobry prezent zrobiłem... Pewnie specjalnie we mnie wódkę poili, huh.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

Ogólnie to tak wstaje rano śniadanie itp Potem koledzy po mnie wpadają trosze strzelamy...
Gdy jest już tak po 20:00 to co 30min 40min z psem wychodzę :wink::wink: Bo w chacie nudy to więc jak przychodzę z psem to oglądam tv siedzę na g-g itp. potem o 24 wychodzę na dwór strzelam ...na chatę pije szampana(wino musujące) około 2-3 i spać

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Hmm w ostatnich latach to zazwyczaj 31 grudnia od południa już strzelałem k0201 bączki, motylki itp, kolo 20:00-21:00 jakaś większa wyrzutnia/rakieta, a reszta już o 24:00, ale w tym roku większość wystrzelę już wcześniej bo ide na imprezę i wole sobie wcześniej z
rodziną postrzelać niż później, pewnie wezmę jakąś wyrzutnie na imprezę ale większość
będzie wcześniej :) o 24:00 wole oglądać jak inni strzelają.

Link to comment
Share on other sites

Ja nie mógłbym wystrzelić wszystkiego przed północą.
Nie byłoby tej magii, tej masakry i chaosu :twisted:

Link to comment
Share on other sites

to tak:
6.00-7.00 wstaje
7.30 - jem śniadanie
8.00 - ulatniam się z domu przy okazji biorąc ze sobą 1-2 paczki petard zazwyczaj picolo
10.00 - wracam siadam przy kompie robiąc przerwę co jakieś 30-40 min (nie moge wytrzymać i muszę coś wystrzeli oczywiście kolejna paczka picolo)
około 14.00 - przychodzi kumpel i robimy wypad na miasto w przeszukiwaniu straganów
16.00 - wracam i pakuje mój stuff
17.00 - idę do kumpla na chatę przy okazji zabierając cały mój stuff i u niego siedzimy do tej magicznej godziny 24.00
A potem to się zobaczy może będzie tak jak w zeszłym roku że robię u niego nockę

Link to comment
Share on other sites

9:00 wstaje - komp xD
10:00 śniadanie
11:30 dworek i hukowymi nawalamy :D
14:00 obiad
potem coś postrzelam i spokój
20 jakieś rakietki motylki i inne baczki bajery i hukowe
24 cały stuff

Link to comment
Share on other sites

Witam ;). W tym roku mam niezły plan co do dnia Sylwestra.

:arrow: 6:00 Zaczynamy dzień ---> Idę na podwórko achtunga wywalic zeby ludzi pobudzic xD. Później TV i drzemka. ;]
:arrow: 10:00 Po śniadaniu spacer i postrzelac piccolakami i big korsarzami itp.
:arrow: 12:00 Komputer
:arrow: 14:00 Obiad
:arrow: 15:00 Drugie wyjście na dwór (Piccolaki, Big korsarze, Małe achtungi itd.)
:arrow: 17:00 Komputer
:arrow: 18:30 Jakiś posiłek i na miasto z mniejszymi rakietkami, motylkami i petardami j.w.
:arrow: 20:00 TV ;)
:arrow: 23:00 Na miasto z resztą stuffu (Wyrzutnie, Rakiety, Achtungi i wszystko co zostanie ;) ).

Pozdro 4 all ;).

Link to comment
Share on other sites

Jeśli o mnie chodzi to co chwile jestem na dworzu i puszczam petardy ze znajomymi i chodze do domu coś zjeść a jak się robi ciemno to puszczam rakietki i cyrkoblice itp. a gdy nadchdzi ta godzina to idzie główny staff a potem mysle isc na jakas impreze. :cool:

Link to comment
Share on other sites

No ja pierwszy raz popełnię samobójstwo tzn.(kupie achtunga albo jakąś głośną petardę i wywalę o 3 nad ranem ehe a to mój plan:
1.9:00 zaczynam dzionek poranna toaletka itd. :D
2.10:00 śniadanko przy kąpie i pobudzanie swojej wyobraźni przed Sylwkiem :D
3.12:00-13:00 być morze spacerek ii ii malutkie pierdółki
4.14:30 obiadek i znowu pobudzanie wyobraźni :D
5.18:30 paczenie jak koledzy szczelają
6.23:45 wyjście na bezludne miejsce (daleko od chorych i pijanych ludzi) :)
7.24:00 JAZDAAA! calutki stuff zaczynając od rakietek pierdółki i rakiety wyrzutnia ii domek około 24:50 :(

Link to comment
Share on other sites

Ja już wszyscy piszą o swoich planach , to i ja napisze(ale to tylko plan , wiadomo , że wszystko możę ulec zmianie) :
-10-11 Wstaje i tak do 12 śniadanko , kąpiel , rzucenie okiem na stuff i podzielenie go na serie , odwiedzenie for.
-12-13 Achtung na dobry początek i wraz z łebkami kilka seri z piccolo oraz czegoś mocniejszego.
-13-14 Obiad oraz czekanie na kumpla , rzucenie okiem na stuff , zgadanie się z olrganizatorami imprezki :razz:
-14-16Kilkanaście seri , łaczone z powrotami po petardy i tak praktycznie samymi mocnymi.
-16-17 przerwa na przeczytanie for , zjedzenie czegoś etc.
18-18.30 - pierwszy pokaz dla rodzinnki , sąsiadów , oraz dostrzelanie reszty fajerwerków(część symbolicznie musi pozostać na rok następny).
18.30-19.30 - życzenia na gg , forach , kolacja , ostatnie przebranie się , spakowanie stuffu i o 19.30 wyjazd do ekipy(razem z kumplem , bądź dwoma , to się jeszcze ustali).
20-20.30 - wniesienie stuffu , "rozpoznanie sytuacji" , z jedno piwo dla smaku i oczekiwanie na godzine 0
20.30-23.00 - imprezka(j i kamerzyści nic nie pijemy :sad: ) , wystrzelnie kilku fajerwerków , telefony z życzeniami do ludzi z książki adresowej :mrgreen:
-23.30 - przygotowanie stuffu i o 23.45 rozpoczęcie pokazu.
Wpierw same rakiety , o 24.00 pójdą 2,5" , żeby wszyscy zobaczyli , że nadszedł nowy rok , a potem od najmniejszych wyrzutni , do największych.
od około 0.45-3 rano imprezka , a potem spać :razz:
O około 9-10 powrót do siebiei dospanie reszty dnia/
O 13 zbieranie niewypałów , a wieczorkiem dostrzelanie jeszcze czegoś.

Link to comment
Share on other sites

W sylwka morduje dziewice gwałcę koty przewracam kościoły i spalam groby a tak na serio to


  • [*] Wstaje [*] jem pyszne śniadanko [*] grupuje stuff [*] ide do kumpla skończyć mu program
    (TA CZĘŚĆ OBOWIĄZKOWO W TAKIEJ KOLEJNOŚCI) [*] podpalam sobie petardy w drodze powrotnej [*] idę się spotkać z moja dziewczyną umawiamy się na imprezkę takie tam gdzie pójdziemy [*] potem czas wolny na picie piwka przed kompem :P [*] kolo 20 zbieram stuff i idwe z nim do kolegi [*] zostawiam w jego domu stuff i idziemy na party do pobliskiego domu kolezanki [*] kolo 22 wychodzimy połączyć lonty i przygotować wszystko (w międzyczasie znajomi przychodzą na plac [*] o 24 tradycyjnie 80 min pokaz :D [*] lecimy do parku okladac szelki (3'5 czy jakos tak oglaszali) [*] 5 rano spiulkac :P
Link to comment
Share on other sites

Wstaje 6.00 rano(podnieta działa na mnie)
Toaleta poranna
Śniadanie
Oglądam tv
Idę do kościoła po drodze odpalając parę pikolaków
Wracam gram w kompa
Oglądam tv
Jest już ciemno testuje szelke z moździeża z biedronki oraz wystrzeliwuje cały zestaw kung-fu
Rodzice pojechali na impreze więc hulaj dusza piekła nie ma. :mrgreen:
Ok.godziny23.15 ide szykować swój stuff układać na podwórku wyrzutnie rakiety itp.
24.00 Wystrzeliwuje swój stuff w samotności.
01.00Do kumpla na impreze odrazu przesypiam u niego bo boje się wracać :oops:
O08.00Wracam do domu.
Tak było zeszłego sylwestra i w tym będzie podobnie tylko mniej będzie stuffu :cry:

Link to comment
Share on other sites

między 7.00 a 8.. wstaje bo już spać nie moge :mrgreen:
8.15-9.. sniadanie,mycie itp.
10-11 łażenie po sklepach za uzupełnieniem staffu :grin:
tak od 12-15 dwór i zabawa małymi pierdółkami typu draski,hestie i inne
15-15.30 obiad i odpoczynek
16-18 ciąg dalszy zabaw
18-21 jakiś małuy melanżyk w gronie przyjaciół :smile:
oczywiście w tych godzinach jeszcze jakies mniejsze rakietki itp.
22.00 strzelanie na pustym mieście patu żeczy
23.00 szykowanie się do przywitania nowego rokuu :lol:
24.00 pokaz głowny i tak do 1.00
1.00 -...dalszy melanżyk ze znajomymii :D
oto jak przebiegnie moj Sylwek :wink:

Link to comment
Share on other sites

Ja tam caly dzien bede latal z kumplami , potem jakas mala impra u mnie na podworku i strzelannie (glowny pokaz) o 00.00 a potem do kumpla za dom pic do rana ;D
Nie wykluczam ze na nowy rok tez cos zostawie ( strzelania nie picia xD)

Link to comment
Share on other sites

Ja tam caly dzien bede latal z kumplami , potem jakas mala impra u mnie na podworku i strzelannie (glowny pokaz) o 00.00 a potem do kumpla za dom pic do rana ;D
Nie wykluczam ze na nowy rok tez cos zostawie ( strzelania nie picia xD)

Pic do rana mowisz... Chyba Cole... :cool:

15 lat :roll: Szok... ehhhh
Link to comment
Share on other sites

  • 4 months later...

Co do dnia Sylwestra, ja mam taki plan:

8:00 :arrow: budzę się
8:30 :arrow: śniadanie, mycie się itp. :razz:
9:00 :arrow: zajrzę na chwilę na forum :-)
9:20 :arrow: jadę do miasta
10:00 :arrow: kupuję napoje, środki konsumpcyjne na imprezę (ewentualnie na bazarku jeszcze jakieś petardy, rakietki)
11:30 :arrow: wracam do domu
12:00 :arrow: zupa
12:15 :arrow: siedzę przy kompie, na forum
13:00 :arrow: pierwsze petardki
14:00 :arrow: wracam do domu, komp, forum itp.
16:00 :arrow: obiadek
16:30 :arrow: znowu komp/forum
17:30 :arrow: przygotowanie, ustalam, co wypalę za 30 minut, a co później
18:00 :arrow: na dwór, pierwsze rakiety, jedna wyrzutnia, rzymiak, trochę petard
18:30 :arrow: powrót do domu, znowu komp/forum :-D
19:00 :arrow: specjalny odcinek Świata według Kiepskich
20:00 :arrow: znowu na kompa/na forum...
21:30 :arrow: dzielę fajerwerki na te, które wystrzelę za 30 minut, i na te, które pójdą o północy :-D
22:00 :arrow: idę na dwór, znowu jedna wyrzutnia, kilka pszczółek, bączków itp. trochę rakiet i petard
22:30 :arrow: wracam do domu, znowu na kompa/forum
23:30 :arrow: pakuję swoje wszystkie fajerwerki i na dwór :twisted:
23:55 :arrow: zaczynam strzelać :mrgreen:
0:00 :arrow: wszędzie chaos :twisted:
1:00 :arrow: kończę pokaz :cry: , do domu
2:00 :arrow: spać...

Link to comment
Share on other sites

  • 6 months later...

Ja w tym roku urządzam lekką impreze w chacie... tak na 5 osób... o 2o , 22 strzelam pierdołami o 24 oglądam inne fire... a w nowy rok łąduje pokaz z bracholem:) To Bendize najlepszy sylwek w moim życiu:)!! :grin:

Link to comment
Share on other sites

  • 3 weeks later...

1. 6 rano pierwsza pobudka achtung za okno, dalej spać
2. 9 główna pobudka piratki picollo korsarze idą
3. 12 obiadek
4. 12:30 miasto w poszukiwaniu dalszego stuffu
5. 14:00 TV/Komputer
6. 17:00 trzeba rozbić tę ciszę weź 5achtungów ułuż kółko odpal i rozbujaj okolicę ;)
7. 17:30 po akcji achtungi zaczynają strzelać git mam co oglądać
8. 18:30 cisza koniec strzałów ale wielka radość moja rodzinka się zjeżdżać zazwyczaj nowe rakiety <3
9. 19:30 po przywitaniu wychodzimy i strzelamy ich wyrzutniami (sfinx itp...)
10. 20 wracamy do domu imprezkę kręcimy
11. 23:30 zaczynam układac rakiety
12. 24:00 idziemy na dwór i sie zaczyna jazda przeważnie leci po 4 rakiety naraz więc efekty duże
13. 1:30 powrót do domu i dalsza impreza
14. 4 koniec zabawy spanie bo już padam po całym dniu ;)

Link to comment
Share on other sites

:arrow: 1.30 idę spać
:arrow: 9.30 wstaje
:arrow: 9.31 rzucam głośną petardę (najczęściej achtung) by obudzić ludzi :-)
:arrow: 9.35 śniadanie
:arrow: 10.00 chodzę po osiedlu , podpalam świece dymne i inne samoróbki , przy okazji leci parę picolasów
:arrow: 11.30 idę oglądać kiepskich
:arrow: 13.30 odplam resztę samoróbek
:arrow: 14.00 oglądam miodowe lata
:arrow: 15.30 słucham muzyki
:arrow: 16.15 rozmowy z rodziną
:arrow: 16.45 idę oglądać telewizje
:arrow: 18.00 przygotowuje stuff
:arrow: 18.45 idę rzucać petardami , odpalam parę mniejszych rakiet i jedną dużą
:arrow: 19.45 siedzę z rodziną w salonie znowu rozmawiam , jemy kolacje i oglądamy telewizje
:arrow: 22.00 w powietrze idą pierwsze dobre rakiety
:arrow: 22.15 odpalam resztę petard które mi zostały
:arrow: 22.50 wracam do domu i czas spędzam na słuchaniu koncertów :)
:arrow: 00.00 wypicie szampana , życzenia noworoczne
:arrow: 00.10 zaczynam odpalać wyrzutnie i rakiety
:arrow: 01.00 łażę po osiedlu w poszukiwaniu resztek po moździerzach itp.
:arrow: 02.00 siedzę w domu i rozmawiam z rodziną , oglądam telewizje
:arrow: 03.00 idę spać i znów muszę czekać 365 dni :(

Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Podobnie jak pare osob o 7 rano budze ludzi petardami :smile: Pózniej cos jem ide na dwór postrzelac, pozniej znowu cos zjem i strzelac, no i tak cały dzien :cool: Oczywiscie nie strzelam wyrzutniami w ciagu dnia :lol: tylko petardami :grin:

Link to comment
Share on other sites

  • mantis changed the title to Co robicie w Sylwestra?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...