Skocz do zawartości

Wasze początki :D


witus

Rekomendowane odpowiedzi

Właśnie. Chciałbym sie dowiedzieć jakie mieliście początki w fajerwerkach . To znaczy jakie rzeczy kupywaliście i w jakim wieku byliście
-----------
Ja wkręciłem sie w to (tak lepiej :wink: ) jakieś 3-4 lat temu . Czyli miałem wtedy 6-7 lat :DA teraz mam 10 :D Pamiętam jak kupywałem z Tatą zestaw w stylu "Diablo" tylko że to była "Panda" . Mówie wam pomyśleć że kiedyś takie małe rakietki kupywaliśmy . Pamiętam kiedyś miałem 160 fajerwerków z czego 100 to były takie malusienkie wulkaniki :wink:
Pozdrawiam M :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • Odpowiedzi 82
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Top użytkownicy w tym temacie

Ja to od 2 klasy podstawówki kupowałem petardy na odpustach . Rodzice mi pozwolili , bo fajerwerki od tego czasu stały się moją niezmiernie wielką pasją i tata kupował mi na sylwestra . Już w 3 klasie zbierałem kase i z własnej kieszeni opłacałem sylwka . Teraz też tak robie i co rok na sylwka więcej wydaje money .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja podobnie jak Mantis juz od pierwszych klas podstawowki biegalem z innymi gnojkami po draski... i tak to sie potem przerodzilo w wielka pasje do fajerwerkow i kupno coraz to lepszych i wiekszych z mijajacymi latami... :]

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Druga,trzecia klasa zaczynałem strzelać,ale słabymi typu "żółte",pszczółki teraz się wkręciłem
i strzelam achtungami,profesjonalnymi rakietami i wyrzutniami ciężkiego kalibru choć w tym roku byłem zaopatrzony :cry: dość skromnie!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

JEszcze moje początki to były rakietki Hukowe. Takie po 50 gr takie malutkie leciały i bum :P Sam huk kiedyś miałem ich ze 50

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 8 miesięcy temu...

Moje poczatki byly jak miałem 6lat pierwsze petardy to byly latajace osy i draski :mrgreen: oski z balkonu zucałem mój pierwszy zestaw 4lata temu rakietu jakies petardy fontanna i tyle :wink: a bylo fajnie

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 miesiące temu...

ok. 6 lat temu (mialem 5 lat) tata strzelal z draskowych.Rok pozniej strzelalismy z zwyklych chinskich rzymkskich.Jak mialem 7 lat brat odpalil mi i tacie troche petard i strzelalismy pod blokiem.Byl taki okres kiedy jeszcze nie mialem daszku na balkonie(IV pietro) i z dachu strzelalismy gdy chodzilem do 3 czy drugiej podstawowki zaczalem strzelac juz samemu.P.S mialem rzymskie Jorga to tak mnie przekrecily ze w auto walnalem.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczynałem też w wieku 6-7 lat - najpierw cicho sza przed starszymi, później mój śp. dziadek kupił mi trochę piccolo na straganie. Następnie dziadek zaopatrywał mnie w coraz większe petardy, rakiety. Teraz bardziej stawiam na ładne przedstawienie niż na huk ale jakiś achtung czasem zostanie odpalony :) Dawniej odpalałem fajerwerki z balkonu (nie mam żadnego daszka, mieszkam na ostatnim piętrze) ale raz ojciec odpalił rurę (ogień rzymski) z której przez dobre 10 sekund nic nie wystrzeliło, wydobuwał się tylko dym - w momencie gdy odepchnąłem ojca o rury - ta poprostu eksplodowała. Całe szczęście że była wbita w ziemię w donicy a nie wetknięta do butelki albo co gorsza - trzymana w ręce. Od tej pory zrezygnowałem z balkonowych pokazów.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 tygodnie później...

to niezle ja zaczynalem 9lat mam 14 ee beka z was maluchy :P ale widac ze przynajmiej sie znacie na zeczy :P pozdro

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 4 miesiące temu...
  • 2 tygodnie później...
Gość
ok. 6 lat temu (mialem 5 lat).

6+5=11 ktoś pisał że ma 14 :/ ja mam 23 :?

MOD: Może pisz na temat. Kiedy zacząłeś strzelać? To, że jedna osoba ma 14 lat nie znaczy, że tu są same dzieci. 14 lat to pozatym wiek młodzieżowy, a nie dziecięcy.
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Z pewnością gdyby autorzy postów wyżej sie zarejestrowali to by nie było samych dzieci :lol:. A wracając do tematu to ja zacząłem jakieś 3 lata temu.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 3 miesiące temu...

ja zaczełem gdzies w drugiej klasie podstawówki kiedy tata kupował mi rakieta a ja odpalałem jie do tej pora kocham wszystkie rodzaJE FAJERWERKÓW :D

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

ja gdy chodzilem do 4 klasy zaczolem sobie kupowac korsarze te male.Dopiero w zeszlym roku zaczolem kupowac pozomne fajerwerki,na sylwestra 2005/2006 wydalem ze 150 zl :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja zaczynałem jak byłem w 3 klasie podstawówki, ale zaczynałem baardzo ostro! pierwszą moją fajerwerką jaką odpaliłem były te cholerne CYRKOBLICE. W tym samym roku walnąłem już achtunga. Teraz mam (a raczej będe miał 21 grudnia) 13 lat.
PS: W Tym roku postanowiłem przerabiać fajerwerki kupne 8) .

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja zacząłem gdy tata kupił mi jedną paczkę petardek za 1zł(60 sztuk w opakowaniu)

później za rok tata kupił mały zestaw fajerwerków
za kolejny rok nakłoniłem moją siostrę do kupna dużych rakiet.
za jeszcze kolejny rok kupiłem już kilka małych wyrzutni
za jeszcze kolejny rok kupowałem już wszystko co najlepsze czyli duże wyrzutnie i rakiety.

stopniowo kupowałem coraz większe rzeczy. :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 1 miesiąc temu...

Moje pierwsze poczatki zaczely sie od pikolakow :D nie bylem wtedy nawed w przedszkolu kiedy tata dal mi do reki pikolaka, mialem wtedy chyba z 5-6 lat :o wtedy odpalilem pierwszego pikolaka w zyciu :D juz na nastepnego sylwka strzelalem z tata cyrkoblicami i rzymskimi ogniami :mrgreen: Od tamtego czasu co roku sladam kase i kupuje arsenal :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ja zaczynałem w roku 2000 zestawem Joker i rzymskimi ogniami ale nie ja strzelałem ale mój wujeka a babka zabrała mi paczkę piccolaków

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

jezeli dobrze pamietam: wiek okolo 9 lat
musialo to byc latem, na poczatku lat 90tych...bawilem sie whistling'ami, wystrzeliwalismy je z dziurkowanych cegiel na jakims placu budowy - cos na pozor wojskowych katiuszy...
to bylo przezycie, to byly lata :cry: :mrgreen:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Ja jak każdy inny zaczynałem od drobnych draskówek. Z początku bałem sie że w rękach wybuchnie albo coś. W końcu mały chrabąszcz ze mnie był. Stopniowo zaczęłem przechodzic z pikolaków, na mocniejsze. Wiadomo, jak się zaraziłem to nie mogłem wyzdrowiec. Fajnie było :P

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

  • 2 tygodnie później...

Ja zacząłem strzelać jak miałem 7-8 lat. Dostałem kupe fajerwerków od chrzestnego i tak to się zaczęło :lol: Stopniowo kupuje coraz większe fireworksy :o:o:o

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...