Strona 1 z 1
Firma Dynamit - Trochę Historii Ciekawy artykuł
#1
Napisano 25 listopad 2010 - 19:40
Witam,
Chcę wam przedstawić petardę Polskiej firmy DYNAMIT.
http://img227.images...0101125245.jpg/
http://img269.images...0101125242.jpg/
Na innym forum z branży pirotechników profesjonalistów można przeczytać:
Była sobie kiedyś polska firma pirotechniczna „Dynamit” w Płocku.. Jej flagowym produktem były petardy o takiej samej nazwie. Piękne petardy pakowane po 50 szt., wielkości dzisiejszych tropicowskich K0208 – tyle, że tektura tych petard była zalana jakąś żywicą poliestrową. Huk niesamowity, siła eksplozji sporo większa od K0208. Doskonale pamiętam ten produkt bo wybuchł mi w palcach po jakiejś 0,3 sek. Masa zapalna tej jednej sztuki petardy wraz z jej eksplozywną zawartością stanowiła chyba jedność, bądź lont łączący był „szybki” Od utraty palców uratował mnie tylko znany mi poprawny sposób trzymania petard w dłoni przy ich odpalaniu: petarda pomiędzy palcem wskazującym a kciukiem, reszta palców razem, nie obejmujemy petardy tylko trzymamy ją za samo zakończenie gdzie nie ma już ładunku pirotechnicznego. Po eksplozji przez dwa dni miałem problemy ze słuchem, a ręka wyglądała jak odbita, przekrwiona masa mięsna – bez czucia, za to z resztkami petardy pod skórą. Do dzisiaj (a minęło chyba 11 lat) na mrozie mam niemiłe odczucia w tej dłoni. Słowem „Die Leiden des jungen Werthers“ przy moich to bułka z masłem ;-)
Ten typ petardy po kilku miesiącach został wycofany ze sprzedaży z powodu wadliwości – informowały o tym ogólnopolskie media.
A co się stało potem z Firmą „Dynamit”?
Otóż wydarzyła się tragedia, w czasie produkcji petard firma po prostu wybuchła.
Kosztowało to życie trzech osób. Z powodu pirotechniki, i to tej profesjonalnej straciło w Polsce życie trochę osób.
Trochę od mnie, petarda pomimo wieku trzyma się bardzo dobrze. Zamierzam ją odpalić uprzednio przyczepiając lont visco do draski żeby być pewnym że nie wybuchnie w niechcianym momencie. Dodam tyle że wypadek w firmie DYNAMIT wydarzył się w 1997 roku. Czyli petarda ma co najmniej 13 lat. Bardzo szkoda mi będzie się z nią żegnać ale w końcu do tego przeznaczona jest.
Oczywiście film będzie ale odpalę dopiero w sylwestra.
I jeszcze na koniec ciekawy artykuł http://www.wprost.pl...ar/?O=1647&C=57
Pozdrawiam
Chcę wam przedstawić petardę Polskiej firmy DYNAMIT.
http://img227.images...0101125245.jpg/
http://img269.images...0101125242.jpg/
Na innym forum z branży pirotechników profesjonalistów można przeczytać:
Była sobie kiedyś polska firma pirotechniczna „Dynamit” w Płocku.. Jej flagowym produktem były petardy o takiej samej nazwie. Piękne petardy pakowane po 50 szt., wielkości dzisiejszych tropicowskich K0208 – tyle, że tektura tych petard była zalana jakąś żywicą poliestrową. Huk niesamowity, siła eksplozji sporo większa od K0208. Doskonale pamiętam ten produkt bo wybuchł mi w palcach po jakiejś 0,3 sek. Masa zapalna tej jednej sztuki petardy wraz z jej eksplozywną zawartością stanowiła chyba jedność, bądź lont łączący był „szybki” Od utraty palców uratował mnie tylko znany mi poprawny sposób trzymania petard w dłoni przy ich odpalaniu: petarda pomiędzy palcem wskazującym a kciukiem, reszta palców razem, nie obejmujemy petardy tylko trzymamy ją za samo zakończenie gdzie nie ma już ładunku pirotechnicznego. Po eksplozji przez dwa dni miałem problemy ze słuchem, a ręka wyglądała jak odbita, przekrwiona masa mięsna – bez czucia, za to z resztkami petardy pod skórą. Do dzisiaj (a minęło chyba 11 lat) na mrozie mam niemiłe odczucia w tej dłoni. Słowem „Die Leiden des jungen Werthers“ przy moich to bułka z masłem ;-)
Ten typ petardy po kilku miesiącach został wycofany ze sprzedaży z powodu wadliwości – informowały o tym ogólnopolskie media.
A co się stało potem z Firmą „Dynamit”?
Otóż wydarzyła się tragedia, w czasie produkcji petard firma po prostu wybuchła.
Kosztowało to życie trzech osób. Z powodu pirotechniki, i to tej profesjonalnej straciło w Polsce życie trochę osób.
Trochę od mnie, petarda pomimo wieku trzyma się bardzo dobrze. Zamierzam ją odpalić uprzednio przyczepiając lont visco do draski żeby być pewnym że nie wybuchnie w niechcianym momencie. Dodam tyle że wypadek w firmie DYNAMIT wydarzył się w 1997 roku. Czyli petarda ma co najmniej 13 lat. Bardzo szkoda mi będzie się z nią żegnać ale w końcu do tego przeznaczona jest.
Oczywiście film będzie ale odpalę dopiero w sylwestra.
I jeszcze na koniec ciekawy artykuł http://www.wprost.pl...ar/?O=1647&C=57
Pozdrawiam
#2
Napisano 26 listopad 2010 - 08:39
Na petardzie jest napis "z gwizdem". Sam fakt, że ma gwizd (o ile go ma) powinien przedłużyć zwłokę od momentu odpalenia do wybuchu. Możliwe, że Dynamit to ostatnia firma produkująca fajerwerki w Polsce. Chyba, że się mylę...
#0 Reklamówka
Tutaj może być Twoja reklama!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
#4
Napisano 26 listopad 2010 - 12:41
Użytkownik Saek dnia 26 listopad 2010 - 12:40 napisał
Szkoda odpalać tą historyczną petarde. Gdzie twój sentymetn 
Dokładnie, mam identyczne zdanie. Nie warto odpalać, teraz już petarda jest taka naprawdę ciekawym unikalnym eksponatem, jeszcze 15 lat i to będzie zabytek. Warto sobie zachować takie ciekawe elementy pirotechniczne.
#5
Napisano 26 listopad 2010 - 13:55
Użytkownik mantis dnia 26 listopad 2010 - 08:39 napisał
Na petardzie jest napis "z gwizdem". Sam fakt, że ma gwizd (o ile go ma) powinien przedłużyć zwłokę od momentu odpalenia do wybuchu. Możliwe, że Dynamit to ostatnia firma produkująca fajerwerki w Polsce. Chyba, że się mylę...
Myllisz się
Jest jeszcze fabryczka produkująca bomby włoskie w Pionkach:)
I napewnno cos innego zwiazanego z pirotechnika tez by sie znalazlo.
#6
Napisano 26 listopad 2010 - 14:40
B&G produkuje piro do ASG, Basile produkuje bombki włoskie ( byłem na prezentacji )
#7
Napisano 29 grudzień 2010 - 17:12
Również jestem posiadaczem tych "zabytkowych" petard. Z pewnością znajdą u mnie miejsce w jakiejś gablocie 
http://img233.images...2/dsc07207j.jpg
http://img233.images...2/dsc07207j.jpg
#0 Reklamówka
Tutaj może być Twoja reklama!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
#9
Napisano 16 marzec 2012 - 17:10
Musze sie pochwalic ze rowniez posiadam 2 sztuki tego klasyka. Senryment jednak jakis jest wiec chyba narazie nie bede ich odpalal :-)
Udostępnij ten temat:
Strona 1 z 1

O nas
Polityka Prywatności
Statystyki
Zareklamuj się
Kontakt
Pomoc













