II Festiwal Grilla i Fajerwerków - Władcy Ognia
#21
Napisano 18 czerwiec 2010 - 21:30
Wyjeżdżać o 3. nad ranem to trzeba mieć nas..e w głowie xd ja to lajtowo ok 19 wsiądę w srebrną strzałę i przed 21. powinienem być na miejscu, no chyba, że mi odwali i pojadę koło 18..., ale najbardziej wkurza mnie czekanie więc sam jeszcze nie wiem. Mpi Ty to chyba niewiele skorzystasz z pokazów, chyba, że w dzień odeśpisz...
#22
Napisano 18 czerwiec 2010 - 21:32
Użytkownik fpshooter dnia 18 czerwiec 2010 - 21:30 napisał
Wyjeżdżać o 3. nad ranem to trzeba mieć nas..e w głowie xd ja to lajtowo ok 19 wsiądę w srebrną strzałę i przed 21. powinienem być na miejscu, no chyba, że mi odwali i pojadę koło 18..., ale najbardziej wkurza mnie czekanie więc sam jeszcze nie wiem. Mpi Ty to chyba niewiele skorzystasz z pokazów, chyba, że w dzień odeśpisz...
nie martw się ja botem jestem
Jak jechałem do Szczecina miałem tak samo, w noclegu 1 godz. się zdrzemnąłem i byłem pełen sił
#23
Napisano 19 czerwiec 2010 - 23:28
No to pierwszy dzień Władców za nami. Podtrzymuję moje typowanie tzn. kolejność odwrotna do kolejności strzelania. TK Servis zdeklasował Minergisa (najpierw strzelali Czesi, zmiana w ostatniej chwili). Czesi oparli swój pokaz na materiale od Jorge, a Białorusini na Surexe. Ci drudzy użyli zdecydowanie więcej ss i jednorzędówek oraz strzelili finał godny większego festiwalu, chociaż był on bardzo podobny do tego co obserwuje się w pokazach Surka. Niestety nie mogłem ocenić zgrania pokazu z muzyką bo nagłośnienie było fatalne, co znacznie pogarszało odbiór. Mpiego i vela nie szło przegapić już z 300 m widać było ich 6 statywów
Szkoda tylko, że na ich filmikach nie został utrwalony podkład. Dzisiaj wieczorem jeszcze pokaz konkursowy Privatexa i finał Surexa. Privatex przywiózł rurki 8" więc powinno być ciekawie.
Podsumowując na gorąco pierwszy dzień, warto było przyjechać choćby dla finału strzelonego przez TK, Minergis natomiast rozczarował i ich pokaz był na poziomie ty, które mogę oglądać w Krk na dniach dzielnic...
Edit#
I Władcy ognia za nami. Drugiego dnia mimo fatalnej pogody na same pokazy natura okazała się łaskawa. Pokaz Słowaków i finał Surexa zapierały dech w piersiach. Privatex miał małego pecha w pierwszej części pokazu bo efekty częściowo zasłoniła nisko przemieszczająca się chmura. Na szczęście nie wpadłem na "genialny" pomysł oglądania pokazów z tego samego miejsca co mpi i udało mi się wszystko zobaczyć i słyszeć muzykę. Bardzo żałuję, że w sobotę stałem koło vela i mpiego bo wszystko było widać, ale muzyki nie było słychać, wystarczyło stanąć 60 m dalej (tak zrobiłem w niedzielę) i wszystko było OK. Przy okazji "gratuluję" pomysłu filmowania z wieży lotniska, bo nie trudno było się domyślić, że tam dym będzie szczególnie uciążliwy, a i pokaz filmowany z boku to nie to samo. Ludzi było na tyle mało, że spokojnie wszystko można było nagrywać z dołu...
Oficjalna klasyfikacja:
1.TK Servis
2.Privatex
3. Minergis
Zgadzam się w 100% z powyższą klasyfikacją. Białorusini zasłużyli zdecydowanie na zwycięstwo. Nie dość, że użyli najwięcej materiału to i zadbali o sekwencje ss i min.
Pierwsze filmy:
(OTK HD segment finałowy)
(OTK prawie cały bez wstępu LQ)
(Minergis bez początku ok 3/4 pokazu LQ)
fps
PS Post będzie edytowany
Podsumowując na gorąco pierwszy dzień, warto było przyjechać choćby dla finału strzelonego przez TK, Minergis natomiast rozczarował i ich pokaz był na poziomie ty, które mogę oglądać w Krk na dniach dzielnic...
Edit#
I Władcy ognia za nami. Drugiego dnia mimo fatalnej pogody na same pokazy natura okazała się łaskawa. Pokaz Słowaków i finał Surexa zapierały dech w piersiach. Privatex miał małego pecha w pierwszej części pokazu bo efekty częściowo zasłoniła nisko przemieszczająca się chmura. Na szczęście nie wpadłem na "genialny" pomysł oglądania pokazów z tego samego miejsca co mpi i udało mi się wszystko zobaczyć i słyszeć muzykę. Bardzo żałuję, że w sobotę stałem koło vela i mpiego bo wszystko było widać, ale muzyki nie było słychać, wystarczyło stanąć 60 m dalej (tak zrobiłem w niedzielę) i wszystko było OK. Przy okazji "gratuluję" pomysłu filmowania z wieży lotniska, bo nie trudno było się domyślić, że tam dym będzie szczególnie uciążliwy, a i pokaz filmowany z boku to nie to samo. Ludzi było na tyle mało, że spokojnie wszystko można było nagrywać z dołu...
Oficjalna klasyfikacja:
1.TK Servis
2.Privatex
3. Minergis
Zgadzam się w 100% z powyższą klasyfikacją. Białorusini zasłużyli zdecydowanie na zwycięstwo. Nie dość, że użyli najwięcej materiału to i zadbali o sekwencje ss i min.
Pierwsze filmy:
(OTK HD segment finałowy)
(OTK prawie cały bez wstępu LQ)
(Minergis bez początku ok 3/4 pokazu LQ)
fps
PS Post będzie edytowany
#0 Reklamówka
Tutaj może być Twoja reklama!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
#24
Napisano 21 czerwiec 2010 - 15:59
A zobaczysz nasze filmy to się zdziwisz
Pokazy z wieży lotniska były znacznie lepiej widoczne ( nie trzeba było zadzierać głowy do góry ), podkład był słyszalny w 100 %, a materiał ustawiony w idealnym miejscu w stosunku do wieży ( nie wiem o co Ci chodzi z tym filmowaniem z boku - wszystko było w idealnej linii do wieży ). Jak zgram trochę materiału to szerzej opiszę festiwal, tymczasem powiem że Privatex szykuje się na nową najlepszą firmę europejską!
EDIT: Po byciu na 3 i pół festiwalach z pozycji zwykłego widza i dwóch pokazach konkursowych z wieży mogę powiedzieć że wieża jest 100 x lepszym miejscem. Mpiwowski potwierdzi to samo, będąc doświadczonym jeszcze jednym festiwalem oglądanym ze stanowiska wyższego niż ziemia. Podkłady muzyczne do filmów się dogra, co to za problem
EDIT: Po byciu na 3 i pół festiwalach z pozycji zwykłego widza i dwóch pokazach konkursowych z wieży mogę powiedzieć że wieża jest 100 x lepszym miejscem. Mpiwowski potwierdzi to samo, będąc doświadczonym jeszcze jednym festiwalem oglądanym ze stanowiska wyższego niż ziemia. Podkłady muzyczne do filmów się dogra, co to za problem
#25
Napisano 21 czerwiec 2010 - 16:12
Vel stojąc przy ciężarówkach Bielmaru też nie trzeba było patrzeć w górę. Co do filmów wierzę, że wyszły świetnie z resztą zgodnie z tym co mówiłem w B-B mam nadzieję, że się dogadamy co do płytek z oryginalnymi plikami. Jeśli chodzi o Privatexa to ich pokaz miał jeden spory mankament, a mianowicie spore dziury, no cóż ale zważywszy na ilość sekwencji SS, min i jednorzędówek można to wybaczyć, 3" rzymiaki w efekcie kamuro też były świetne. A najpiękniejsze były bombki red peony w siver wave ring (chyba tak można opisać ten efekt) nie wiem czy nie przesadzę, ale z mojej perspektywy wyglądały na 8"... A jeszcze jedno te 2 opóźnione baterie w finale nie były chyba planowane...
W sumie i tak bardziej podobał mi się pokaz Białorusinów, zwłaszcza segment finałowy, który przyćmił wszystkie pokazy na festiwalu łącznie z tym strzelonym przez Surexa.
A co do oglądania pokazów z "góry" akurat też mam doświadczenie i nie tyle wysokość, co odległość od stanowisk jest ważna.
Edit# Macie oryginalne podkłady do pokazów? Bo jak tak to super by było zmiksować to z filmami z soboty, tylko tak, żeby nie zagłuszyć całkowicie oryginalnej ścieżki, tak, żeby eksplozje było słychać
fps
W sumie i tak bardziej podobał mi się pokaz Białorusinów, zwłaszcza segment finałowy, który przyćmił wszystkie pokazy na festiwalu łącznie z tym strzelonym przez Surexa.
A co do oglądania pokazów z "góry" akurat też mam doświadczenie i nie tyle wysokość, co odległość od stanowisk jest ważna.
Edit# Macie oryginalne podkłady do pokazów? Bo jak tak to super by było zmiksować to z filmami z soboty, tylko tak, żeby nie zagłuszyć całkowicie oryginalnej ścieżki, tak, żeby eksplozje było słychać
fps
#26
Napisano 21 czerwiec 2010 - 16:33
Nie powinno być problemu z rozpoznaniem podkładów po filmach innych osób, ew. skontaktujemy się z Surexem jak tylko wrócą z Montrealu.
#29
Napisano 24 czerwiec 2010 - 10:49
ZAPOWIEDŹ: ( oglądajcie jedynie w trybie pełnoekranowym )
Jak tylko obrobię filmy z pokazów zamieszczę recenzję.
Pozdrawiam!
Jak tylko obrobię filmy z pokazów zamieszczę recenzję.
Pozdrawiam!
#33
Napisano 04 lipiec 2010 - 17:33
Podsumowanie imprezy:
19 i 20 czerwca odbył się pierwszy w tym roku festiwal fajerwerków w Polsce. Koordynacją przedsięwzięcia zajęła się firma Surex, która do kraju zaprosiła firmy Minergis z Czech, Odo TK Servis z Białorusi oraz Privatex-Pyro ze Słowacji. Drugiego dnia dodatkowo pokaz swój zaprezentował sam Surex. Wielkim nieudogodnieniem okazało się fatalne nagłośnienie, pozbawiające przynajmniej połowy publiczności możliwości wysłuchania podkładu pod pokazy. Wesołe miasteczko skutecznie zagłuszało dźwięk i tak tłumiony przez źle ustawione tiry firm kulinarnych. Pogoda również nie była sprzymierzeńcem, tworząc drugiego dnia zasłonę dymną przysłaniającą widowiska Słowaków i Polaków. Pomimo tego, festiwal można zaliczyć do jak najbardziej udanych. Lotnisko w Bielsku-Białej było świetnym miejscem na strzelanie pokazów. Pogórze Zachodniobeskidzkie było bardzo malowniczą scenerią Władców Ognia.
* Minergis:
Czesi zaprezentowali się jako pierwsi. Dużo stracili Ci, którzy nie słyszeli podkładu firmy z Plzeňia. Kreatorzy scenariusza postawili duży nacisk na ścisły dobór efektów i ich synchronizacje z muzyką. Pomimo niewielkiej ilości materiału wykonali dobre show w którym mogliśmy podziwiać produkty od importerów Jorge, Shogun i Vulcan. Najbardziej spodobała mi się ostania część pokazu, która była najdynamiczniejsza. Kieruję ponadto szczególne podziękowania dla Minergisa za udostępnienie oryginalnego podkładu, który zupełnie zmienia wrażenie po pokazie.
* Odo TK Servis:
Białorusini przygotowali najwięcej materiału ze wszystkich uczestników Władców Ognia. Widzowie mogli podziwiać sekwencje z kometami z czerwoną miną, dużą ilością przeróżnych baterii jednorzędowych oraz kątowych. Towar pochodzący głównie od Surexa pięknie prezentował się na niebie. Znając jedynie drugą część podkładu mogę celująco ocenić synchronizację z muzyką. W odróżnieniu od Minergisa, ODO postawił na rozwiniętą część bombową, szczególnie w finale. Bardzo ładne okazały się FANy o efekcie czerwonych i zielonych Rossetów, które w połączeniu z bombami o tym samym efekcie tworzyły bardzo ładną kompozycję. Jak już wspomniałem, Białorusini mogą się pochwalić niesamowitym finałem, który z pewnością można zaliczyć do najlepszego z całego festiwalu. Niebieskie peonie + palm core, następnie czerwone ringi z crackingiem i wreszcie złote super crowny + tytanowe saluty były najlepszym fragmentem całej imprezy.
* Privatex-Pyro:
Pokaz Słowaków można wyraźnie podzielić na dwie części. Pierwsza skupiona była na single shotach, minach i one rowach, podczas gdy w drugiej dominowały rzymskie ognie oraz bomby. Początek obfitował w wiele dynamicznych sekwencji idealnie dopasowanych do podkładu. Było to coś na kształt pyromusicalu, których nie często się spotyka w Polsce. Dlatego duży plus za innowację dla Privatexu. Dobrze wypadła nowość na rynku, a mianowicie mina o efekcie czerwonej śnieżnej lawiny przechodzącej w srebrny opad. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie bomby typu pagoda. Finał to tradycyjnie złote korony i tytanowe saluty. Słowacy wystąpią w tym roku min. na Pyronale w Berlinie, gdzie z pewnością zauroczą również tamtejszą publiczność doskonałymi sekwencjami z single shotami oraz minami.
* Surex:
Widowisko bielskiej firmy było bardzo spokojne, nie tak dynamiczne jak to z zeszłego roku. Dominowały bomby o efektach długo utrzymujących się na niebie, dobrze komponując się ze spokojną muzyką. Pojawiło się kilka dziur czasowych, spowodowanych zapewne pogodą. Kilka sekwencji albo nie wypaliło, albo przeskoczyło w czasie. Finał Surexa to również złoto. Ostatnim akordem było 27 bomb super crown, które dobitnie zaakcentowały koniec pokazu. Ogromne brawa należą się tej firmie, gdyż to właśnie dzięki pomysłowości pirotechników z Bielska-Białej mogliśmy podziwiać cztery piękne widowiska pirotechniczne.
Filmy i zdjęcia:
http://polskiefajerw...php?article=116
19 i 20 czerwca odbył się pierwszy w tym roku festiwal fajerwerków w Polsce. Koordynacją przedsięwzięcia zajęła się firma Surex, która do kraju zaprosiła firmy Minergis z Czech, Odo TK Servis z Białorusi oraz Privatex-Pyro ze Słowacji. Drugiego dnia dodatkowo pokaz swój zaprezentował sam Surex. Wielkim nieudogodnieniem okazało się fatalne nagłośnienie, pozbawiające przynajmniej połowy publiczności możliwości wysłuchania podkładu pod pokazy. Wesołe miasteczko skutecznie zagłuszało dźwięk i tak tłumiony przez źle ustawione tiry firm kulinarnych. Pogoda również nie była sprzymierzeńcem, tworząc drugiego dnia zasłonę dymną przysłaniającą widowiska Słowaków i Polaków. Pomimo tego, festiwal można zaliczyć do jak najbardziej udanych. Lotnisko w Bielsku-Białej było świetnym miejscem na strzelanie pokazów. Pogórze Zachodniobeskidzkie było bardzo malowniczą scenerią Władców Ognia.
* Minergis:
Czesi zaprezentowali się jako pierwsi. Dużo stracili Ci, którzy nie słyszeli podkładu firmy z Plzeňia. Kreatorzy scenariusza postawili duży nacisk na ścisły dobór efektów i ich synchronizacje z muzyką. Pomimo niewielkiej ilości materiału wykonali dobre show w którym mogliśmy podziwiać produkty od importerów Jorge, Shogun i Vulcan. Najbardziej spodobała mi się ostania część pokazu, która była najdynamiczniejsza. Kieruję ponadto szczególne podziękowania dla Minergisa za udostępnienie oryginalnego podkładu, który zupełnie zmienia wrażenie po pokazie.
* Odo TK Servis:
Białorusini przygotowali najwięcej materiału ze wszystkich uczestników Władców Ognia. Widzowie mogli podziwiać sekwencje z kometami z czerwoną miną, dużą ilością przeróżnych baterii jednorzędowych oraz kątowych. Towar pochodzący głównie od Surexa pięknie prezentował się na niebie. Znając jedynie drugą część podkładu mogę celująco ocenić synchronizację z muzyką. W odróżnieniu od Minergisa, ODO postawił na rozwiniętą część bombową, szczególnie w finale. Bardzo ładne okazały się FANy o efekcie czerwonych i zielonych Rossetów, które w połączeniu z bombami o tym samym efekcie tworzyły bardzo ładną kompozycję. Jak już wspomniałem, Białorusini mogą się pochwalić niesamowitym finałem, który z pewnością można zaliczyć do najlepszego z całego festiwalu. Niebieskie peonie + palm core, następnie czerwone ringi z crackingiem i wreszcie złote super crowny + tytanowe saluty były najlepszym fragmentem całej imprezy.
* Privatex-Pyro:
Pokaz Słowaków można wyraźnie podzielić na dwie części. Pierwsza skupiona była na single shotach, minach i one rowach, podczas gdy w drugiej dominowały rzymskie ognie oraz bomby. Początek obfitował w wiele dynamicznych sekwencji idealnie dopasowanych do podkładu. Było to coś na kształt pyromusicalu, których nie często się spotyka w Polsce. Dlatego duży plus za innowację dla Privatexu. Dobrze wypadła nowość na rynku, a mianowicie mina o efekcie czerwonej śnieżnej lawiny przechodzącej w srebrny opad. Ogromne wrażenie zrobiły na mnie bomby typu pagoda. Finał to tradycyjnie złote korony i tytanowe saluty. Słowacy wystąpią w tym roku min. na Pyronale w Berlinie, gdzie z pewnością zauroczą również tamtejszą publiczność doskonałymi sekwencjami z single shotami oraz minami.
* Surex:
Widowisko bielskiej firmy było bardzo spokojne, nie tak dynamiczne jak to z zeszłego roku. Dominowały bomby o efektach długo utrzymujących się na niebie, dobrze komponując się ze spokojną muzyką. Pojawiło się kilka dziur czasowych, spowodowanych zapewne pogodą. Kilka sekwencji albo nie wypaliło, albo przeskoczyło w czasie. Finał Surexa to również złoto. Ostatnim akordem było 27 bomb super crown, które dobitnie zaakcentowały koniec pokazu. Ogromne brawa należą się tej firmie, gdyż to właśnie dzięki pomysłowości pirotechników z Bielska-Białej mogliśmy podziwiać cztery piękne widowiska pirotechniczne.
Filmy i zdjęcia:
http://polskiefajerw...php?article=116
#0 Reklamówka
Tutaj może być Twoja reklama!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!
Zareklamuj Swoją firmę w największym polskim forum o fajerwerkach!

O nas
Polityka Prywatności
Statystyki
Zareklamuj się
Kontakt
Pomoc





















